Zaniedbany cel badań porównawczo-efektywnych

17 lutego 2009 r. Prezydent Barack Obama podpisał ustawę o wartości 1,1 mld USD na wsparcie badań nad porównawczą skutecznością leków, urządzeń medycznych, procedur chirurgicznych i innych metod leczenia w różnych warunkach. Ta inicjatywa badań nad skutecznością (CER) wywołała znaczne kontrowersje. Specjaliści branżowi i wolnorynkowi wyrazili obawy dotyczące roli analiz efektywności kosztowej w CER i późniejszych ingerencji władz rządowych w decyzje podejmowane przez lekarzy i pacjentów. Pomimo takich kontrowersji, powszechna zgoda jest taka, że chociaż kwota finansowania, jaką rząd federalny zapewnia dla badań, jest już duża, to przekształcenie tej inwestycji w praktykę, umożliwiając nowym odkryciom laboratoryjnym dotarcie do łóżek pacjentów, jest frustrująco powolne. Co więcej, wiele z rządowych funduszy na badania przeznacza się na randomizowane badania kliniczne, które oceniają skuteczność nowych leków, urządzeń i metod leczenia w ściśle kontrolowanych środowiskach. Lekarze są najbardziej zaniepokojeni względnymi korzyściami i szkodliwością jednego leczenia w porównaniu z innym dla konkretnego pacjenta, ale badania z randomizacją rzadko są projektowane w celu odpowiedzi na tego typu pytania praktyczne1. Dlatego decydenci w zakresie zdrowia, ubezpieczyciele zdrowotni i dostawcy są coraz bardziej zainteresowani w informacjach, które można uzyskać z badań porównawczej skuteczności różnych metod leczenia w określonych warunkach.
Zaskakująco mało uwagi poświęcono temu, co uważamy za najważniejsze pytanie, przed którym stoi CER: czy jego wyniki znacząco poprawią jakość i bezpieczeństwo opieki zdrowotnej, jaką otrzymuje przeciętny pacjent. Decydenci polityczni i podmioty finansujące badania naukowe, takie jak National Institutes of Health, często zakładają, że ostatnie kroki w tłumaczeniu badań klinicznych – decyzja o działaniu na nowe dowody medyczne i ich wdrożenie w rutynowej opiece – są płynne i automatyczne, podczas gdy wiemy, że Zmiana zachowań lekarzy i pacjentów jest trudna.2 Chociaż zgadzamy się, że potrzeba CER jest jasna, wiele założeń dotyczących najważniejszego aspektu takich badań – ostatecznego wdrożenia ich wyników w opiekę zdrowotną – ma niewielkie empiryczne poparcie.
Jednym zachęcającym przykładem owoców łączenia CER z badaniami wdrożeniowymi jest znacząca poprawa bezpieczeństwa i jakości pierwotnej przezskórnej interwencji wieńcowej (PCI) w ostrym zawale mięśnia sercowego. Liczne randomizowane badania z początku lat 90. wykazały wyraźną przewagę pierwotnej PCI nad terapią fibrynolityczną w kontrolowanych, klinicznych warunkach laboratoryjnych. Późniejsze badania porównawczo-skuteczności badające charakterystykę pacjentów i układów, które były związane z czasem od prezentacji do pierwotnej PCI, wykazały, że opóźnienia występujące w większości rzeczywistych sytuacji osłabiają korzyści terapii.3 Dziesięć lat po opublikowaniu pierwszych badań skuteczności , mniej niż jedna trzecia szpitali osiągnęła średni czas od diagnozy do PCI (90 minut lub mniej) związanego z opieką o wysokiej jakości. Niedawne wysiłki zmierzające do zrozumienia i poprawy tej luki jakości opierały się na nauce implementacji, wykorzystującej jakościowe i badawcze metody badawcze do identyfikacji strategii szpitalnych związanych z szybszym czasem do pierwotnej PCI
[przypisy: fala uderzeniowa warszawa, penirium skład, usg kolana kraków cena ]

Powiązane tematy z artykułem: fala uderzeniowa warszawa penirium skład usg kolana kraków cena